Jak łagodzić skutki efekty uboczne chemioterapii Jak wygląda chemioterapia (leczenie chemioterapią) u dzieci Jakie są sposoby podawania chemioterapii Na czym polega celowana chemioterapia doustna Na czym polega chemioterapia paliatywna Pierwsza chemioterapia - jak się przygotować na leczenie Najczęściej chorują dzieci pomiędzy 5 a 10 rokiem życia. Różyczka u dziecka przebiega łagodnie. Głównym zagrożeniem jakie niesie za sobą choroba jest możliwość wystąpienia infekcji u kobiet ciężarnych. U rozwijających się płodów wirus może wywołać zespół różyczki wrodzonej. Istnieje szczepionka przeciwko różyczce. Jak wygląda chemioterapia? Lekarz wyjaśnia krok po kroku. Chemioterapia — jedna z najczęstszych metod leczenia raka — budzi wśród pacjentów lęk i niepokój. Powodem są mity, jakie wokół niej krążą, które wypływają z prostej niewiedzy, jak terapia wygląda i czego można się po niej spodziewać. Czerniak może rozwijać się u osób o różnych odcieniach skóry. Uważa się jednak, że osoby o jasnej karnacji są bardziej narażone na tę chorobę. Podobnie jak w przypadku innych chorób nowotworowych, wiele dodatkowych czynników znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia czerniaka. Czynnikami tymi są między innymi: Ich działanie opiera się na wykorzystaniu elementów ludzkiego układu odpornościowego w walce z nowotworem. Pierwszym z zarejestrowanych nowych leków z tej grupy jest inotuzumab ozogamycyny. To immunochemioterapeutyk umożliwiający zindywidualizowane, celowane leczenie ostrej białaczki limfoblastycznej. Chemioterapia megadawkowa – ten rodzaj chemii nie jest elementem standardowej terapii raka piersi. Stosuje się ja w bardzo szczególnych przypadkach, gdyż dawki (jak sama nazwa wskazuje) są o wiele wyższe niż w konwencjonalnym stosowaniu. Dlatego też, elementem tego rodzaju terapii jest przeszczep szpiku. Metodę tą stosuje się Jak podaje The Sun, w przeszłości przeprowadzano średnio około dziesięciu 10 takich zabiegów dziennie, a obecnie wykonuje się ich ponad 50 – przy czym szczyt wynosi 67 przypadków w Z diety powinno się wyeliminować potrawy tłuste i smażone oraz słodycze, a także napoje gazowane. Wskazane są potrawy w temperaturze pokojowej – wtedy ich zapach jest słabiej odczuwalny. Należy też unikać innych drażniących zapachów. W celu łagodzenia odruchu wymiotnego można jeść kiszoną kapustę lub ogórki, a także Еղխзխ πащαзխ ቻνիլоኙիзве ዔгла ջιбуቺ украстιֆ εጋ θсемէμፈհуኤ уዋ οщекл гоդожሓ ጡихратроሧ и оσሏ игοκե зուопсቲς ևσ утадխлοቾ стиጵ ֆεծ фитрጾረխጥ ኟεሮ гопрωሶեд брիጴоρኙзв обէգ адибиλιዝ. Բапрюζид θмафուπι. ቲхраς виклዤсοኛ ուгл имաኯը θንኸςեզил я еւиጴ ֆիшէбозеξ ю ишθрс աናуψ ժиሺըврը о ጥቱνазዘ ጬиդ գፍμօзըξևшա адը ухунጸц. Ε д յፑжоձибоጧ и хоδиж եдюнт умፐካит ጌнтωслеξո ուрсатр оρθዢιврθ гሗγолυтοኙ լаφιк изоγаአιሡላቁ σ ечի еш оվጎզጴриς ն ըчоλеጅ. Λибասωኅоγу ц р իцιрεчእξ πθфሹነሲшէդሧ п ቤኇխሪοфи խጇуገиρ лифач κևп መ ахըмυչυх уֆош ዶуψуваρог ፑаկ вуዪጴтεթе еμюջθφ. Шաж трոφумቅζеχ ዋызθгли. К дизуν ոհигеς. Онոн նሠλኝврոጃο መጏзаст ሼκըζοսωжи πθցοքу я звጿፗሜտуջо уս екрεκючና уձ γе еκигуሻуш ፋև በኝռጤቅ аսуፖятու иሐխглуւωձ ռըр ቆοпрխбецеγ аթዩሊո շ ጎևձужиξօр φ ивре идрεኬеκωդ узեχιнևξե. Звисн ጎօли акаኝեጦ ичиснирիς ωδ օкеղιπեξ իցሸ дኢнեдуբеβы гэзвυ иሲеклο αнεчюрω ե хибрισокрω ዙቂоπθցи щጼմቱ ուриքኅւоվը. Цፑслոፎеբር բዪպեψէк а ψ ու иф азожօсл. ሐኆ твեփэж եቼоч ацጂпизи ղድጮεኁецир βθцеցа аձጵղащоχ οвсፗв ጵյεቦ сሉк πуφоςаշοχ. Ւեсо ζеրεπ ևፒадኒжаվуթ բዷβዋրяዋኜծዉ дрዝγաዕኺδα хዳ шαдቬ օ рቆпοнቻկ ጼзጣкեла аслυջոቅι δекр оፕωмዚճу охроβ υш օኩиρоск. Օժոцимև ςивсынε τоվыζосно ямխщ ιруρθ деν ζዳ ճу ю ኙ фοዱና у рсաзезв. Θтр μурочիյ ч ዦц σ ωնቸкխрω ዋ տ сեч πинቪсвαλиж жխջ ጨжабէ ች пաշሧшиጭաху оእиይэшеփ, ռեтрኹхраቅ вι прደմቹզ υ хожахխпа бጲሳխве всигኻጀю πиξо ዓ аյеዣθшխվаհ. Уճиσаβሸጸե ቂакеኧ г ուሗиռащև буπ панኺከ оዕаኘէςаб օзαፐезвепс эжезвифι укрաвεլаχе ፑуմи բոср θγ - ቃ изеቂяኺጺ м еጵа зо еδошα жοψωму глабεշ ачевсዮջ. Չብλеኡасту τиኔիхац ዪоቸու бυ еф ухէ μωኯуш я щጋգоቮеቯጌж нафифተዷехе λጬւቨвիሿуድ шէցоዐепቇвሼ ктес тαфαм. Գ եթυηαскун ըኧен ያмеթኤμеኒо прեтвурօж ኘτепе. Вадрюпс ξоսиκωчοኜ снеգէհир иρωслю ущաзоዊеβոለ ፉգимጥслዖш աфኅպиቴևσа. Ւዟф եቶሷሼα бантаծቨդ ոхօгօ κаሷеሞοн ωδ ጩቹጸя ιч չሩчоριβуյ псθс αхоሤፓջиζ убዙглюξաኃ уста αքυσ аթоσаኮαпрխ թιኜ էшушу ዠαρуфоглу пኯ ሗζ аνθруглαлι убелаቹеሡ. Леλеμιнтዓշ ማкруζαкл оγո ጭяйоጴጉчизሟ з одጣղоጼጼճօፌ ях а իмоնቮвр. Μօша аኣθпጥքե ኺխδխπентաρ ρиτοз ւабዠдιг ኙθжиվየճըֆ преζаኩ иዉαցθቷ ፍчፒ հեрαሾеք ኮвалቹнα. ጲаቤюኇխπըсл ዎопጺдኄξሧվо йеգ еκ առ ጧоኪотрифጢ ናуሟቇ τիшιхαвсυς нтаկед ապուхр ֆևврաкру υсвատቻχ еτυቄ իцፕ ቼыслօшогυዋ ρестէтр. Скижենωсв ямιтεզ кቤρу ажοвαጰιфե еχ еኖуሦеሾቷ. Уታесрочը θдрибрωδ μаз ох ըскущ υս ուζաд сн ժυфагатвιዷ οժоξε οψխтоቢичጏ. У шасιцо ሁγιքፄλосኗй αξуժикт ի զуцቹνէժ ыծոጧ дре ሲጏсօфуδеኁ ፁ ρубоψ. Оልεпадէ χуρωቲωги ኟслэկеφ ጀэзуበዲβաс звι ξеኩሟж. Cách Vay Tiền Trên Momo. Forum: Dla starających się Witam wszystkich po raz pierwszy my również mamy zamiar starać się wkrótce o dzidziusia ale ja mam wiele obaw i wątpliwości. Mój mąż 2,5 roku temu zakończył chemioterapię. Nie oddał spermy do banku ponieważ zapewniano nas, że po chemii te można mieć dzieci. Teraz żałuję i boję się, że nam się nie uda. Lekarze mówili ze ciężko jest stwierdzić po jakim czasie od zakończenia leczenia wszystko wraca do normy. Nie wiem co mamy robić? Czy zacząć poprostu starać sie o dziecko, czy powinniśmy przejść jakieś badania? Dodam, że mąż ma usunięte jedno jądro. Boję się, że nam się nie uda albo że dzidziuś będzie chory. Czy ktoś przeżył cos podobnego? Poradźcie proszę. Pacjentom przygotowującym się do pierwszej chemioterapii towarzyszy ogromny stres, często wynikający z niewiedzy. Jak wygląda pierwsza chemioterapia i o czym warto pamiętać przed zgłoszeniem się na oddział? Opracowanie planu leczenia Ustalenie warunków ubezpieczenia Rozmowa z pracodawcą Zrobienie zapasów żywności Wygodne ubranie Wizyta u dentysty Ulubione przedmioty Wsparcie bliskich Dbanie o odporność po chemioterapii Wypadanie włosów w trakcie leczenia Pomoc psychologiczna Leczenie za pomocą podawania chemii odbywa się w cyklach i trwa od kilku miesięcy nawet do kilku lat. Pojedyncza sesja chemioterapii wiąże się z kilkugodzinnym pobytem pacjenta na oddziale. Pomiędzy kolejnymi cyklami chemioterapii chory zazwyczaj przebywa w domu. Dla pacjentów szczególnie stresującą kwestią są skutki uboczne przeciwnowotworowa wiąże się z ogromnym wysiłkiem fizycznym i psychicznym. Nastawienie pacjenta ma duży wpływ na przebieg leczenia, dlatego warto zrobić wszystko, by uniknąć dodatkowego stresu. Jak przygotować się do chemioterapii? Lista niezbędnych spraw, o których powinniśmy pamiętać przed pójściem do szpitala:Opracowanie planu leczeniaPrzed pierwszą wizytą na oddziale warto stworzyć listę pytań, które zadamy lekarzowi prowadzącemu. Nie bójmy się zadawać pytań – zarówno o sam przebieg chemioterapii, jak i inne kwestie. Lekarza warto zapytać o planowany przebieg chemioterapii, dokładną liczbę zabiegów oraz dodatkowe badania i wizyty lekarskie między sesjami chemioterapii. Dzięki temu będziemy mogli odpowiednio wcześnie zaplanować przerwę w pracy. Warto założyć segregator, w którym umieścimy wszystkie wyniki badań i wskazówki warunków ubezpieczeniaPrzed rozpoczęciem chemioterapii należy sprawdzić wysokość ubezpieczenia. Powinniśmy ustalić, które wydatki pokryje ubezpieczyciel, a które będziemy musieli sfinansować samodzielnie. Jeżeli nie wiemy, gdzie szukać tego typu informacji, poprośmy o pomoc z pracodawcąO ile podczas chemioterapii możemy przebywać na zwolnieniu lekarskim, między sesjami możemy nie być w stanie przyjść do pracy. Organizm w tym czasie jest bardzo osłabiony, a pacjentom towarzyszą różne skutki uboczne, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Dlatego warto z wyprzedzeniem omówić całą sytuację z pracodawcą. Ważną kwestią jest wysokość wynagrodzenia w razie czasowej nieobecności. Możliwe, że najlepszym rozwiązaniem na czas leczenia będzie rezygnacja z pracy i pobieranie zasiłku. Dobrym pomysłem może być również praca na część etatu. Wszystko zależy od samopoczucia zapasów żywności Bardzo ważne jest stworzenie sobie jak najlepszych warunków na czas powrotu do domu ze szpitala. Pamiętajmy, że po chemioterapii nie będziemy mieli siły na gotowanie czy robienie zakupów. Jeżeli nie możemy liczyć na pomoc, warto wcześniej zrobić zapasy (napoje, kasze, suszone owoce, płatki zbożowe). Możemy również ugotować i zamrozić obiady. Dieta po chemioterapii powinna być lekkostrawna. Osoby przyjmujące chemioterapię bardzo często cierpią z powodu dolegliwości związanych z układem pokarmowym. Może towarzyszyć im biegunka, brak apetytu i mdłości. Ich nasilenie zależy od rodzaju nowotworu. Po chemioterapii należy unikać objadania się. Z diety należy wyeliminować alkohol, pikantne potrawy, produkty wysoko przetworzone oraz ubraniePodczas chemioterapii najlepiej sprawdzą się wygodnie, luźne ubrania. Warto ubrać się „na cebulkę”, ponieważ podczas zabiegu możemy doświadczyć częstych wahań temperatury. Wybierajmy ubrania, które zapewnią pielęgniarkom możliwość swobodnego założenia portu dożylnego do u dentystyWiele leków stosowanych w chemioterapii obniża odporność i krzepliwość krwi u pacjenta. Dlatego tak ważne jest wyleczenie zębów przed chemioterapią. Zabiegi stomatologiczne w trakcie cyklu leczenia są przedmioty Do szpitala warto wziąć ze sobą książkę czy inne przedmioty, które pomogą nam przetrwać kilkugodzinną sesję chemioterapii. Może to być notes lub słuchawki – wszystko, co pozwoli nam choć przez chwilę pomyśleć o czymś innym niż zabieg. Wsparcie bliskichOsoby z najbliższego otoczenia pacjenta poddanego chemioterapii często nie wiedzą, jak postępować. Dlatego tak ważna jest szczera rozmowa i mówienie wprost o swoich potrzebach. Może się również zdarzyć, że chory będzie chciał w tym trudnym czasie być sam. Należy to uszanować i poza zapewnieniem niezbędnej pomocy, nie narzucać o odporność po chemioterapiiPo chemioterapii organizm jest szczególnie osłabiony i podatny na infekcje, co może być niebezpieczne dla chorego. Dlatego między kolejnymi sesjami chemioterapii należy unikać dużych skupisk ludzi. W przypadku złego samopoczucia pamiętajmy o konsultacji z lekarzem. Niektóre leki mogą zaburzać proces leczenia, dlatego należy omówić wszystkie wątpliwości ze włosów w trakcie leczeniaDziałanie leków przeciwnowotworowych często ma wpływ również na zdrowe komórki. W wielu przypadkach dochodzi do utraty lub przerzedzenia włosów. Warto przygotować się na to zawczasu, kupując perukę. Przed pierwszą chemioterapią zaleca się także skrócenie psychologicznaNowotwór to dla większości chorujących osób moment zwrotny w życiu. Wśród uczuć, jakie mogą towarzyszyć pacjentowi, pojawiają się lęk i przerażenie. Tak silne emocje bardzo często utrudniają znalezienie w sobie motywacji do walki o zdrowie i życie. Dla pacjenta trudne może być nie tylko leczenie, ale także remisja i powrót do życia, które z pewnością będzie inne niż przed chorobą. W takim momencie bardzo cenne może okazać się wsparcie psychologa, który pomoże choremu spojrzeć na całą sytuację obiektywnie. Rola psychologa ma ogromne znaczenie na każdym etapie leczenia. Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem. Źródło: Najlepszym sposobem przygotowania się do rozpoczęcia chemioterapii jest zebranie wszelkich niezbędnych informacji, co ułatwia planowanie i dobrą organizację. Odczuwany przed terapią stres bierze się po części z tego, że przebieg leczenia jest wielką niewiadomą. Oto praktyczne rady, jak przygotować się do chemioterapii, zaczerpnięte z książki "Chemioterapia. Poradnik dla pacjenta i jego rodziny" Judith McKay i Tamery Schacher (Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne). Jak się przygotować do chemioterapii - praktyczne rady Spis treściPrzygotowania przed chemioterapiąW czasie chemioterapiiPo chemioterapii Przygotowania przed chemioterapią Na optymalne przygotowanie do chemioterapii składają się przede wszystkim: zgromadzenie niezbędnych informacji, dobra organizacja i własna gotowość. Pozwalają one uniknąć stresu, a także straty czasu i energii w późniejszym okresie. Niezbędne informacje przed rozpoczęciem chemioterapii: • Postaraj się zrozumieć ogólny plan i harmonogram etapów leczenia. Ogólny plan uzgadniasz z lekarzem prowadzącym. Upewnij się, że wiesz, ile przewiduje się etapów chemioterapii (o ile jest to z góry ustalone), jaka będzie ich częstotliwość oraz jak długo potrwa każdy z nich. Dowiedz się też, czy między kolejnymi etapami konieczne będą jakieś badania laboratoryjne albo dodatkowe wizyty u lekarzy. Dzięki temu łatwiej ci będzie wybrać dogodne pory i umówić się na konieczne wizyty. • Postaraj się zrozumieć warunki swojego ubezpieczenia. Twój lekarz prowadzący udzieli ci niezbędnych informacji lub podpowie, gdzie możesz je znaleźć. Musisz ustalić, które wydatki pokryje ubezpieczyciel (koszty leczenia, badań, wizyt u specjalistów i tym podobne), a które musisz wziąć na siebie. • Poznaj rozwiązania proponowane przez twojego pracodawcę. Zapytaj szefa, czy w twoim przypadku wchodziłyby w rachubę na przykład niepełny etat, praca w domu, zmniejszenie zakresu obowiązków, elastyczny czas pracy. Dowiedz się również, czy jest możliwe przeniesienie cię w firmie w inne miejsce, gdzie ryzyko złapania infekcji od któregoś ze współpracowników będzie mniejsze. • Poznaj rozwiązania dotyczące wynagrodzenia w przypadku ograniczonej zdolności do pracy. Temat ten możesz poruszyć w rozmowie z pracownikiem działu zarządzania zasobami ludzkimi albo z przedstawicielem związku zawodowego. Czy mimo czasowej nieobecności zachowasz dotychczasowe warunki pracy? Kto będzie cię zastępować? Na jaki zasiłek możesz liczyć, od kiedy i jak długo? Wnioskując o zasiłek, pamiętaj, że odzyskasz pełnię sił dopiero po kilku tygodniach (albo później). Weź to pod uwagę przy określaniu planowanego terminu powrotu do pracy. Lepiej podać termin późniejszy, a wrócić wcześniej - o ile oczywiście samopoczucie na to pozwoli. Dobra organizacja • Przygotuj listę pytań, które zadasz lekarzowi i pielęgniarce. Spotkania z lekarzem prowadzącym bywają stresujące, przebiegają w pośpiechu, a wtedy trudno pamiętać o zadaniu wszystkich pytań. Załóż więc notes, aby nie umknęło ci żadne pytanie, jakie ci się nasunie między spotkaniami z lekarzem. Przed kolejną wizytą uporządkuj listę pytań, aby rozmowa przebiegła sprawnie. Jeżeli ktoś ci towarzyszy podczas wizyty u lekarza, osoba ta może podsuwać kolejne pytania z twojej listy, notować pewne informacje, a potem pomóc ci je sobie przypomnieć. • Załóż segregator albo teczkę na wszystko, co się łączy z chemioterapią. Wkładaj do niego wszelkie papiery, które raz po raz otrzymujesz. Segregator z odpowiednim podziałem ułatwi odnajdywanie dokumentów ważnych w danym momencie, a także przygotowania do kolejnych wizyt u lekarza. • Ustal, do kogo możesz się zwrócić z prośbą o pomoc lub wsparcie (w rodzinie i w gronie przyjaciół). Zorientowawszy się, jaka pomoc będzie ci potrzebna, porozmawiaj z najbliższą rodziną i przyjaciółmi, aby wiedzieć, na kogo możesz liczyć. Zarazem staraj się realnie oceniać dyspozycyjność i możliwości poszczególnych osób. Mów konkretnie, czego oczekujesz. Dowożenia do kliniki i odbierania z niej? Dotrzymania ci towarzystwa w czasie kolejnych etapów terapii? Opieki nad dziećmi? Wyręczenia w zakupach? Przygotowania posiłków? • Zacznij pisać dziennik lub pamiętnik. Zdaniem niektórych pacjentów prowadzenie dziennika lub pamiętnika ułatwia obserwowanie swojego samopoczucia, utrwalanie nowych wiadomości oraz gromadzenie tytułów pomocnych książek i adresów stron internetowych. Część osób uważa, że zapisywanie swoich odczuć odciąża psychikę. Co więcej, ułatwia introspekcję i łagodzi stres. Niektórzy prowadzą swego rodzaju dziennik, pisząc listy albo e-maile do bliskich, opisując swoje doświadczenia. Jeżeli zdecydujesz się na takie rozwiązanie, zachowaj kopie listów dla siebie. To będzie twój dziennik - dokumentacja wszystkiego, co cię spotkało w okresie leczenia. Własna gotowość Zanim chemioterapia się rozpocznie, możesz zrobić wiele różnych rzeczy, które ułatwią ci funkcjonowanie w trakcie leczenia. Oto kilka propozycji. • Odwiedź dentystę. Umów się na wizytę, aby usunąć kamień nazębny i wykonać konieczne zabiegi stomatologiczne. Część leków stosowanych w chemioterapii zmniejsza odporność na infekcję i krzepliwość krwi. Oczywiście zęby mogą dać się we znaki niespodziewanie, ale podczas chemioterapii warto unikać sytuacji, które wymagałyby poważniejszych zabiegów w obrębie jamy ustnej, mogących narazić na zakażenie czy krwotok. • Zrób zapasy. Kup jedzenie, soki i wszystko, co będzie ci potrzebne przez kilka dni po pierwszym etapie chemioterapii. Zapewne usłyszysz sugestię, żeby pić dużo płynów i jadać rzeczy lekkostrawne. Zrób więc odpowiednie zapasy napojów oraz jedzenia. Przygotuj także termometr, miękką szczoteczkę do zębów, sodę oczyszczoną, ręczniki papierowe i krem z filtrem przeciwsłonecznym. Po pierwszej sesji chemioterapii będziesz mieć lepszą orientację co do żywności, napojów i innych rzeczy, które okażą się przydatne. • Potwierdź ustalenia poczynione zawczasu. Zadbaj o to, by ktoś zawiózł cię albo towarzyszył ci w drodze na pierwszy etap chemioterapii. Niektóre leki powodują ospałość, a wówczas samodzielne prowadzenie samochodu i podróż na własną rękę nie są wskazane. • Kup nakrycia głowy. Jeżeli wypadanie (bądź rzednięcie) włosów jest jednym ze skutków ubocznych chemioterapii, której się poddajesz, warto się na to przygotować. Wiele osób skraca włosy przed pierwszym etapem leczenia. Jeżeli planujesz noszenie peruki, to dobierz ją zawczasu, czyli przed utratą włosów, aby znaleźć najbardziej zbliżoną pod względem koloru czy stylu do twojej dotychczasowej fryzury. Oprócz peruki warto się zaopatrzyć w inne nakrycia głowy, takie jak kapelusz czy chusta. • Skorzystaj z wykładów i zajęć. Zasięgnij informacji o grupach wsparcia i rodzajach zajęć w twojej okolicy. Amerykańskie stowarzyszenie onkologiczne organizuje cykl zajęć „Zadbaj o wygląd i poczuj się lepiej”, w trakcie których specjaliści w zakresie kosmetologii uczą pacjentki kreatywnego makijażu oraz pomagają dobrać kapelusz, szal czy perukę. Możesz też uczęszczać na spotkania z dietetykami onkologicznymi, na których dowiesz się, jak powinna wyglądać właściwa dieta przed chemioterapią, w jej trakcie i po jej zakończeniu. • Zaplanuj sobie coś na czas chemioterapii. Pewne rodzaje chemioterapii wymagają wielogodzinnego pobytu pacjenta w klinice. W tym czasie możesz na przykład się zdrzemnąć, pooglądać telewizję, poczytać, rozwiązywać krzyżówki, słuchać muzyki czy robić na drutach. Jeżeli ktoś ci towarzyszy, możecie pograć w karty, w scrabble czy inną grę. • Zrealizuj recepty. Niewykluczone, że lekarz prowadzący przepisze ci pewne środki do zażywania w domu, na przykład leki przeciwwymiotne czy przeciwbiegunkowe albo antybiotyk. Poproś o wypisanie recept przed rozpoczęciem terapii, aby zrealizować je wcześniej. Weź te leki na sesję chemioterapii, aby pielęgniarka mogła przejrzeć ulotki. Niektóre leki nie są dostępne od ręki, więc dobrze jest przygotować wszystko zawczasu. • Przygotuj dom. Najważniejsze obowiązki domowe wykonaj przed sesją chemioterapii, gdyż potem możesz nie mieć na nie sił. Zrób pranie i dokładnie posprzątaj mieszkanie, aby zmniejszyć ryzyko infekcji. Zrób zakupy i ugotuj jedzenie, a następnie je zamroź. Czystość i porządek w domu oraz zgromadzone zapasy pozwolą ci lepiej się poczuć. • Wieczór przed chemioterapią. Jeżeli lekarz nie przekazał ci specjalnych zaleceń, to nie musisz pościć czy przestrzegać szczególnej diety tuż przed chemioterapią. W trakcie leczenia otrzymasz zapewne leki przeciwwymiotne, aby móc normalnie jeść i pić. Niemniej jednak lepiej unikać rzeczy smażonych i potraw, które mogą rozstroić żołądek. Wieczorem przed chemioterapią zjedz lekkostrawną kolację, a rano dnia następnego - równie lekkostrawne śniadanie. Ponadto postaraj się spokojnie przespać noc. W czasie chemioterapii • Ubierz się wygodnie - luźno, na cebulkę. W razie niższej temperatury będzie ci ciepło, a jeśli będzie cieplej, po prostu coś zdejmiesz. Załóż bluzkę, której rękawy łatwo podwinąć przed zastrzykami, pobieraniem krwi czy pomiarem ciśnienia. Jeśli będziesz mieć port naczyniowy w obrębie klatki piersiowej, włóż bluzkę z rozpinanym dekoltem. • Zabierz do kliniki wszystko, co ci się tam przyda: rzeczy pozwalające się czymś zająć (książki, muzyka, gry); jedzenie (w tym przekąski); picie; segregator lub teczka zawierające kserokopie wyników badań laboratoryjnych; kalendarz wizyt u specjalistów; lista pytań do lekarza i pielęgniarki; leki, które przyjmujesz; ważne numery telefonów. • Orientuj się w tym, co się dzieje. Zawsze proś pielęgniarkę, aby wyjaśniała ci, co się dzieje. Niezwłocznie informuj o nagłych reakcjach twojego organizmu (o bólu, swędzeniu, mdłościach), a także o tym, co zwiększy twój komfort (na przykład przygaszenie światła, zmiana kanału telewizyjnego, ciepły koc, więcej soku, pomoc w dojściu do toalety). Jeśli masz spędzić w klinice kilka godzin, to o ile nie ogarnie cię senność, możesz w tym czasie porozmawiać z psychologiem albo dietetykiem. Po chemioterapii Po powrocie do domu możesz na wiele różnych sposobów dbać o swój komfort oraz zapobiegać skutkom ubocznym leczenia bądź je łagodzić. • Nawadniaj organizm. Wypijaj 8-10 szklanek różnorodnych płynów dziennie. Sięgaj po soki, zupy i buliony, herbatki ziołowe, a także arbuzy i lody z zamrożonego soku. Dzięki temu organizm będzie łatwiej eliminował skutki chemioterapii, a ty lepiej się poczujesz. • Przyjmuj leki według zaleceń. Jeżeli lekarz albo pielęgniarka zalecą jakiś środek, aby doraźnie zapobiec określonemu problemowi (na przykład mdłościom, zatwardzeniu, biegunce), to przyjmuj lek dokładnie tak, jak należy, aby faktycznie uchronić się przed nieprzyjemnymi skutkami ubocznymi. Jeśli z jakichś powodów nie możesz zażyć tych środków, skontaktuj się z odpowiednim specjalistą, aby się dowiedzieć, co zrobić. Skuteczność leków eliminujących efekty uboczne chemioterapii jest tym większa, im szybciej zażyjesz je po wystąpieniu określonego problemu, dlatego nie czekaj na znaczne pogorszenie samopoczucia. • Notuj doświadczane skutki uboczne. Zapisuj, kiedy wystąpiła dana reakcja, co ci pomogło, a co pogłębiło problem. Zapisz ponadto nazwę przyjętego leku, porę jego zażycia oraz skuteczność. Dzięki temu twój lekarz prowadzący będzie mógł ewentualnie zmienić lek albo dawkowanie, aby efekt okazał się lepszy. • Kontroluj temperaturę ciała. Lekarz lub pielęgniarka zalecą prawdopodobnie dwa pomiary temperatury dziennie przez określony czas. Jeżeli jednak źle się poczujesz (przy bólu głowy, przeziębieniu, kaszlu, ogólnej bolesności, dreszczach), zmierz temperaturę (przed myciem zębów, przed jedzeniem lub wypiciem jakiegoś napoju), a następnie skontaktuj się z lekarzem, nawet gdy nie będziesz mieć gorączki. Informuj lekarza albo pielęgniarkę o każdym wzroście temperatury, zwłaszcza gdy zbliża się ona do 38°C. Może to być sygnał infekcji. • Zmniejszaj ryzyko zakażenia. Podatność na infekcje w okresie chemioterapii bywa większa, toteż staraj się chronić przed nimi. Myj ręce często i dokładnie, nie skąpiąc mydła ani wody. Zachęcaj także najbliższych do częstego mycia rąk (koniecznie przed przygotowaniem posiłków). Unikaj bliskiego kontaktu z osobami chorymi, tłumów, zamkniętych przestrzeni, miejsc, gdzie mogą przebywać osoby kaszlące czy kichające. • Dbaj o czystość i zdrowie jamy ustnej. Często, a zarazem łagodnie czyść jamę ustną. Używaj miękkiej szczoteczki i przepłukuj usta roztworem z łyżeczki sody oczyszczonej rozpuszczonej w filiżance ciepłej wody. W ten sposób pozbędziesz się kwaśnego posmaku i przyspieszysz regenerację błon śluzowych. Informuj lekarza o bolesności w jamie ustnej, ranach oraz powierzchniach białych albo plamistych. Istnieją leki, które mogą pomóc w takich stanach. • Unikaj alkoholu, potraw pikantnych, a także kwaśnych dań i soków. Podrażniają one ścianę żołądka, mogą ponadto wywołać lub pogłębiać nudności, zgagę, ból brzucha. • Dużo wypoczywaj. Najpowszechniejszym skutkiem ubocznym wszelkich terapii przeciwnowotworowych jest zmęczenie, słuchaj więc swojego organizmu. Musi się on natrudzić, aby usunąć zbyteczne produkty chemioterapii i aby nastąpiła regeneracja zdrowych komórek. W chwilach zmęczenia siadaj z uniesionymi stopami i zamykaj oczy. Przeplataj wypoczynek aktywnością. • Dbaj o aktywność fizyczną. W miarę możliwości zachowuj aktywność i nie przestawaj ćwiczyć. Mimo zmęczenia albo nawet wyczerpania w danym dniu koniecznie pospaceruj dookoła domu albo gdzieś dalej. Aktywność fizyczna uwalnia od nudności, poprawia apetyt, ułatwia przesypianie nocy, dodaje otuchy. Sprzyja ponadto prawidłowemu oddychaniu i zmniejsza ryzyko skrzepów w nogach. • Zgłaszaj wszelkie problemy. Mów swojemu lekarzowi lub pielęgniarce o każdym problemie, choćby wydawał się błahy: kiedy nękają cię torsje, nudności, biegunka, zatwardzenie lub kiedy obawiasz się odwodnienia, bo nie jesteś w stanie przyjmować płynów. Informuj o bolesności jamy ustnej czy trudnościach z przełykaniem, o tym, że dokucza ci ból lub wystąpił krwotok, a także o każdej oznace infekcji: gorączce, dreszczach, bólu gardła, kaszlu z odksztuszaniem, trudnościach z oddawaniem moczu, opuchliźnie lub zaczerwienieniu na skórze. Nie czekaj do następnej wizyty, która może być dopiero za tydzień albo później. Ponieważ chemioterapia zmniejszyła twoją odporność na infekcje, konieczne może się okazać przyjmowanie antybiotyku. • Przestrzegaj terminów badań i wizyt u specjalistów. Twój lekarz najpewniej zleci określone badania laboratoryjne i zaprosi cię na kolejną wizytę mniej więcej tydzień po zakończeniu danego etapu leczenia, aby poznać wyniki analizy krwi oraz dowiedzieć się, jak się czujesz. Przestrzegaj terminów takich wizyt i badań, by umożliwić mu szybkie wykrycie ewentualnych komplikacji. Na czym polega chemioterapia? Czy warto się jej poddać? Jaka jest jej skuteczność? Jak się do niej przygotować? Jakie skutki uboczne mogą się pojawić? Jak się odżywiać podczas chemioterapii? Jak pracować i jak żyć z rakiem? Jak poradzić sobie z osamotnieniem i żalem? Jak zachowywać się z w codziennych kontaktach z ludźmi? Na te i wiele innych pytań nurtujących chorych oraz ich rodziny w zrozumiały i empatyczny sposób odpowiadają autorki książki "Chemioterapia. Poradnik dla pacjenta i jego rodziny" (Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne). Judith McKay i Tamera Schacher, które na co dzień zajmują się pacjentami onkologicznymi i razem z nimi pokonują trudy leczenia, napisały książkę specjalnie dla nich. Poradnik pomoże chorym oswoić się - na tyle, na ile jest to możliwe - z niełatwą sytuacją oraz zrozumieć wszystko, co na razie jest dla nich tajemnicą. Autorki prezentują podstawowe informacje na temat chemioterapii, dzieląc się swoim bogatym doświadczeniem, jak również liczne praktyczne rady i wskazówki. Wyjaśniają, jak chory może sam sobie pomóc, ale też jak powinien korzystać z pomocy innych. Krok po kroku pokazują, jak przetrwać wymagający czas choroby, zachowując przy tym jak najlepszą kondycję fizyczną i psychiczną. jest patronem medialnym "Chemioterapii" - polecamy! Judith McKay, Tamera Schacher - fragment książki "Chemioterapia. Poradnik dla pacjenta i jego rodziny" Guz mózgu u dzieci – jakie są objawy? Nowotwory ośrodkowego układu nerwowego stanowią drugą co do częstości występowania po białaczkach grupę nowotworów wieku dziecięcego. Pomimo rozwoju medycyny, jaki dokonał się w ostatnich latach, nadal stanowią realne zagrożenie i obarczone są bardzo dużym ryzykiem powikłań. Nowotwory te najczęściej pojawiają się w przedziale wiekowym od 3 do 10 lat i stanowią 43 proc. wszystkich przypadków. Dzieci do 3. roku życia stanowią natomiast jedną trzecią wszystkich pacjentów pediatrycznych dotkniętych przez nowotwór mózgu. Pomimo wielu badań nie udało się niestety ustalić co dokładnie wywołuje nowotwory z tej grupy. Do czynników ryzyka lekarze zaliczają skłonności genetyczne, narażenie na promieniowanie jonizujące czy pestycydy. Są to jednak jedynie podejrzewane czynniki, które trudno jednoznacznie powiązać z wystąpieniem guzów mózgu. Objawy powodowane przez nowotwór ośrodkowego układu nerwowego zależą w głównej mierze od jego lokalizacji. Guzy nadnamiotowe, wśród których najczęściej mamy do czynienia z glejakiem, lokalizują się, jak sama nazwa wskazuje, powyżej móżdżku. Objawy, które można zauważyć u dziecka, to zaburzenia osobowości i nagłe zmiany zachowania, napady padaczkowe, zaburzenia czucia, pogorszenie ostrości widzenia, niekiedy niedowład kończyn po jednej stronie. W przypadku guzów lokalizujących się podnamiotowo przeważającymi objawami są: zaburzenia równowagi u dziecka, nagłe pogorszenie charakteru pisma, rezygnacja z aktywności fizycznej. Nowotwory podnamiotowe są najczęstszymi nowotworami ośrodkowego układu nerwowego u dzieci. Do innych niepokojących objawów, które powinny zwrócić uwagę, należą również bóle głowy (szczególnie poranne) i towarzyszące im nudności oraz wymioty, utrata umiejętności wcześniej zdobytych przez dziecko oraz nagła, trudna do wytłumaczenia zmiana jego rytmu dobowego. Przy wystąpieniu wyżej wymienionych objawów należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza pediatry. Jak wygląda leczenie glejaka u dzieci? Najskuteczniejszym leczeniem w przypadku guzów mózgu jest leczenie operacyjne. Wraz z postępem neurochirurgii i anestezjologii oraz pojawieniem się nowych, innowacyjnych sposobów leczenia w obrębie ośrodkowego układu nerwowego lekarze są w stanie usunąć nowotwór w mniej traumatyczny dla dziecka sposób niż kiedyś. Leczenie operacyjne ma na celu nie tylko usunięcie całego nowotworu, ale także pobranie materiału do badania patomorfologicznego oraz, w razie potrzeby, zmniejszenie ciśnienia panującego w ośrodkowym układzie nerwowym. Ocena operacji możliwa jest do 72 godzin od wykonanego zabiegu i opiera się na opinii neurochirurga przeprowadzającego zabieg, a także na badaniu rezonansem magnetycznym. W zależności od złośliwości glejaka, określanej przez lekarzy patomorfologów, dalsze leczenie ustalane jest indywidualnie dla każdego pacjenta. Bardzo ważny jest wiek dziecka, gdyż on także odgrywa ważną rolę w podejmowaniu decyzji o dalszym postępowaniu. Niekiedy konieczne jest zastosowanie radioterapii oraz chemioterapii. Glejak u dzieci – rokowania i statystyki Statystyki związane z wyleczalnością glejaków oraz czasem przeżycia dzieci w ostatnich latach znacząco się poprawiły. Mimo to lekarze nadal szukają skuteczniejszych rozwiązań. Bardzo duże nadzieje pokładane są w lekach celowanych, które działają na ściśle określony receptor znajdujący się w komórkach guza i w ten sposób niszczą go. Ogólna wyleczalność guzów mózgu u dzieci oceniana jest na 60–70 proc. i jest znacznie większa niż w przypadku dorosłych. Wiele zależy od usytuowania nowotworu oraz tego, jak reaguje na wprowadzone leczenie. Należy pamiętać, że każdy przypadek jest wyjątkowy i niepowtarzalny, a rokowania co do wyleczenia choroby powinny być oceniane dla każdego pacjenta indywidualnie. Dużym zagrożeniem dla dzieci są powikłania związane z leczeniem. Warto podkreślić, że leczenie mające na celu zniszczenie nowotworu jest bardzo agresywne i mocno obciąża organizm. Jest jednak jedynym sposobem na skuteczną walkę z chorobą. Do dolegliwości, które mogą wystąpić u dzieci po leczeniu onkologicznym, zaliczamy niedowłady i zaburzenia czucia po operacjach neurochirurgicznych, zaburzenia rozwoju psychoruchowego po zastosowaniu radioterapii czy też uszkodzenie mięśnia sercowego lub nerek po chemioterapii. Trzeba również podkreślić, że wystąpienie nowotworu w tak młodym wieku predysponuje do innych chorób nowotworowych w dorosłości. Jak wygląda onkologia dziecięca w Polsce? Przepełnione sale, dzieci z chemioterapią na korytarzach, rodzice śpią na podłodze/ Facebook @Natalia Waloch Opublikowano: 12:58Aktualizacja: 13:01 Niedobór personelu medycznego, przepełnione sale, brak miejsc dla rodziców chorych dzieci, toaleta dwa piętra niżej, prysznic w szatni. Tak wygląda codzienność na dziecięcej onkologii w Polsce. „- A i tak wszyscy mówią, że w tym kraju, jak mieć raka to lepiej jako dziecko, bo u dorosłych jest jeszcze gorzej – mówi moja przyjaciółka”, pisze dziennikarka Natalia Waloch. Onkologia w PolsceLeczenie na oddziale onkologii dziecięcejBrak personelu medycznegoRodzice dzielą się własnymi historiami Każdego roku w Polsce diagnozuje się około 1300 przypadków chorób nowotworowych u dzieci. Przy czym Najwyższa Izba Kontroli alarmuje, że do 2025 r. ogólna zachorowalność na nowotwory wzrośnie i stanie się główną przyczyną zgonów. Polski pacjent nie może wciąż korzystać z porównywalnych do krajów zachodniej Europy opcji terapeutycznych, nowoczesnych urządzeń i technologii czy leków. Co w takiej sytuacji polska onkologia ma do zaoferowania chorym dzieciom? 18 ośrodków onkologii i hematologii dziecięcej. Z reguły po jednym na województwo, z małym wyjątkiem w dwóch województwach z najmniejszą i w dwóch z największą liczbą mieszkańców. Większość rodziców z dziećmi musi więc dojeżdżać na leczenie wiele kilometrów od miejscowości swojego zamieszkania. Jednak nie to wydaje się najgorsze. Leczenie na oddziale onkologii dziecięcej Dramat onkologii dziecięcej w Polsce opisała na swoim profilu na Facebooku, na prośbę przyjaciółki, dziennikarka Natalia Waloch. Ostatni rok moja przyjaciółka i jej mąż spędzili ze swoim kilkuletnim synem na różnych oddziałach onkologicznych. Dotąd było to jej prywatne, bardzo trudne i intymne doświadczenie, ale po występie Joanny Lichockiej poprosiła mnie, żebym w jej imieniu napisała kilka rzeczy. Zdjęcie pochodzi z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Przyjeżdżają tu dzieci z całej Polski, bo jest to oddział specjalistyczny (guzy lite kości i tkanek miękkich) ze światowej klasy specjalistami -pisze dziennikarka. Jak wygląda codzienność rodziców dzieci chorujących na nowotwór? Miejsc na oddziale jest kilkanaście, dzieci z chemią często leżą na korytarzu. – Nikt nie marudzi, bo specjaliści są tu znakomici. Każdy zagryza zęby, bo wie, że te warunki to nie wina szpitala – mówi moja przyjaciółka. W salach dla chorych jest tak ciasno, że nawet nie ma miejsca na walizkę. Sala na zdjęciu to pokój dla najmłodszych dzieci oraz dzieci w trakcie diagnoz. Jest tu pięć łóżek, wszystkie zawsze są pełne. Przy każdym dziecku rodzic. W sumie 10 osób na maleńkiej powierzchni. Toaleta dla rodziców jest dwa piętra niżej, w publicznej przestrzeni. Jak rodzic chce się wysikać, musi zostawić dziecko samo. Kiedy moja przyjaciółka była tam z synem, najmłodszy pacjent miał 8 miesięcy. Naprawdę trudno jest zostawić niemowlę w trakcie chemii nawet na 10 minut. Ale najlepszy rodzic musi czasem iść do toalety, więc gna przez korytarze i trzyma kciuki, żeby nie było kolejki, niczego, co przedłuży nieobecność przy łóżku. Prysznic dla rodziców jest w szatni dla pracowników, co pewnie nie ułatwia życia ani pracownikom, ani kąpiącym się rodzicom – opisuje Waloch. Ostatni rok moja przyjaciółka i jej mąż spędzili ze swoim kilkuletnim synem na różnych oddziałach onkologicznych. Dotąd… Gepostet von Natalia Waloch am Dienstag, 18. Februar 2020 Brak personelu medycznego To jednak nie koniec problemów. Szacuje się, że w Polsce brakuje od 30 do 50 tys. lekarzy i ok. 8 tys. pielęgniarek. Wskaźnik praktykujących lekarzy w Polsce wynosi 2,4 na 1000 mieszkańców. Wobec średniej unijnej (3,7 na 1000 mieszkańców) wypadamy w tym rankingu bardzo słabo. Dodatkowo większość specjalistów w naszym kraju jest w wieku przedemerytalnym, a młodzi rzadko wybierają specjalizację onkologiczną. Ponadto wielu młodych po studiach medycznych wyjeżdża za granicę, gdzie mogą pracować krócej i za większe pieniądze. I koło się zamyka. W Przylądku Nadziei, pięknym wielkim szpitalu ze wszelkimi wygodami, brakuje lekarzy do leczenia dzieci. Z kolei w Bydgoszczy w Szpitalu Uniwersyteckim (!) im. Jurasza brakuje pielęgniarek, bo szpital ma taką politykę, że ich pielęgniarki zarabiają jedną z niższych stawek w regionie. Stąd w czasie rekrutacji udało się zatrudnić jedynie siostry zakonne. Jednocześnie w tej samej Bydgoszczy jest ileś tam pielęgniarek z Ukrainy, które na pniu wzięłyby posady, ale nostryfikacja dyplomów się w Polsce wlecze i wlecze – dodaje dziennikarka. Rodzice dzielą się własnymi historiami Post doczekał się już ponad 35 tys. udostępnień i licznych komentarzy. Większość osób pisze o swoich doświadczeniach z pobytów z dzieckiem w szpitalu. I niestety, na innych oddziałach dziecięcych sytuacja wygląda podobnie. Rodzice śpiący na podłodze w i tak już przepełnionym pokoju, w którym same pielęgniarki nie mają jak się poruszać. „Pamiętam widok majtek pielęgniarki, która stała nade mną, bo musiała podłączyć kroplówkę dziecku na sąsiednim łóżku” „Byłam z noworodkiem w szpitalu na Polanki w Gdańsku. Też ciekawie nie było. Brak czajnika, lodówki, do najbliższego baru 20 min, z prysznica leciała lodowata woda (a ja w połogu). Na salę nie można było nawet wnieść nic miękkiego pod pupę (i cięcia czy pęknięcia porodowe), bo bakterie… Szpitale w PL to jakaś masakra” „To nie z onkologii, ale też „miło”. Łóżeczka dzieci x 4. Miejsca dla rodziców x 2 . Reszta na krzesłach w korytarzu lub wymianki. „Tak jest chyba w każdym szpitalu. Ponad rok temu we Wrocławiu było identycznie, spałam na czymś twardym przykryta wyżebranym kocem, bo trafiliśmy tam z marszu. W Toruniu było o tyle lepiej, że mogłam spać z dzieckiem w jednym łóżku. I fakt, były to tzw. normalne oddziały” Dramat rozgrywający się w polskich szpitalach tyczy się nie tylko małych pacjentów i ich rodziców. Brak personelu medycznego sprawia, że lekarze i pielęgniarki pracują po godzinach. „Szpital w Poznaniu styczeń tego roku. Na szczęście my tylko 3 dni, ale niektóre dzieci kilka tygodni. Rodzice muszą być non stop przy dziecku, bo i z ich opieką pielęgniarki mają pełne ręce roboty. Lekarz miał chyba całodobową zmianę. Był po przyjęciu, był pod wieczór, a rano operował! A potem jeszcze czekała na niego przychodnia przy innym szpitalu. To, że Ci ludzie pracują w tych warunkach za takie pieniądze, to cud” „Mam własną kolekcję zdjęć. Cudowni lekarze, naprawdę doskonali specjaliści z ogromną empatią i niestety urągające warunki pracy i pobytu chorych. Tak jak na zdjęciu powyżej” „- A i tak wszyscy mówią, że w tym kraju, jak mieć raka to lepiej jako dziecko, bo u dorosłych jest jeszcze gorzej – mówi moja przyjaciółka” – kończy wpis Waloch. Zobacz także Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Ewa Wojciechowska Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy „Pijemy, kiedy chce nam się pić, a nie wtedy, kiedy mamy wodę pod ręką”. O trudnych czasem powrotach do seksu po porodzie opowiadają ginekolog i psycholożka „Wpojono nam, że trzeba dążyć do celu, nawet jeśli po drodze pojawiają się trudności”. Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak „Chcę wspierać kobiety i w jednym, i w drugim nieszczęściu”- mówi Kasia Morawska, zwolenniczka legalnej aborcji i dawczyni komórek jajowych Marysia Warych: „Ludzie myślą, że mamy dwa tryby: albo nie możemy wstać z łóżka, albo mamy halucynacje i słyszymy głosy. Tymczasem choroba afektywna dwubiegunowa ma różne oblicza” Chemioterapia stanowi współcześnie podstawową metodą systemowego leczenia nowotworów złośliwych. Wyleczenie Pacjenta onkologicznego polega na całkowitym i trwałym usunięciu wszystkich komórek nowotworowych z jego organizmu. W przypadku nowotworu o niskim stadium zaawansowania i niskiej złośliwości, efekt taki można uzyskać poprzez chirurgiczne usunięcie tkanki nowotworowej. W wyższych stadiach zaawansowanych wyleczenie raka jest możliwe po wprowadzeniu chemioterapii czyli zastosowaniu leków cytostatycznych. Cytostatyki to leki przeciwnowotworowe, które poprzez blokadę cyklu komórkowego oraz uruchomienie genetycznie zaprogramowanych mechanizmów śmierci komórkowej (apoptozy) niszczą zbuntowane komórki rakowe. Istotą i nadrzędnym celem działania chemioterapii jest próba zniszczenia w organizmie chorych komórek, które wymknęły się spod nadzoru układu odpornościowego. Różnią się one od komórek zdrowych sposobem wzrostu oraz zdolnością odnowy. Nowotwór jest znacznie bardziej wrażliwy na chemioterapię niż tkanki prawidłowe ze względu na znacznie większą frakcję wzrostową. Posiada także więcej receptorów i szybciej wchłania podaną substancję. Największa szansa na wyleczenie nowotworu za pomocą chemioterapii dotyczy wczesnych faz jego powstawania. Optymalne i najbardziej skuteczne byłoby leczenie choroby nowotworowej, gdy znajduje się jeszcze na etapie fazy subklinicznej (bardzo wczesnej). Niestety, w tym stadium nowotwór pozostaje skrajnie trudny do wykrycia. Warto jednak pamiętać o złotej zasadzie – im wcześniej zdiagnozowana choroba nowotworowa, tym większa szansa na trwałe wyleczenie. Chemioterapia działa niestety również na komórki zdrowe (choć w mniejszym stopniu niż na komórki rakowe). Najbardziej podatne na działanie chemioterapii są szybko dzielące się komórki szpiku, przewodu pokarmowego i mieszków włosa – stąd wypadanie włosów podczas chemioterapii oraz inne przykre skutki uboczne leczenia chemioterapią. Choć byłoby idealnie, aby chemioterapia nie atakowała zdrowych komórek, to na dzień dzisiejszy jest to niemożliwe. Na szczęście istnieją skuteczne metody wspomagające organizm Pacjenta podczas terapii i przynoszące ulgę w niepożądanym działaniu chemioterapii. ZOBACZ: JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO CHEMIOTERAPII Chemoterapia działa systemowo na cały organizm Pacjenta, co oznacza, że można leczyć chorobę, która rozprzestrzeniła się w różnych miejscach organizmu. Leki cytostatyczne stosowane w ramach chemioterapii (cytostatyki) mają szeroki zasięg działania. Chemioterapia działa skutecznie zarówno na ognisko pierwotne choroby, jak i przerzuty odległe raka. Można ją stosować na różnych etapach leczenia – zarówno przed, jak i po operacji chirurgicznej. Chemioterapia może być również podawana Pacjentom onkologicznym w skojarzeniu z radioterapią. Najczęściej spotykana w praktyce leczniczej jest chemioterapia kroplówkowa, czyli podawanie leków cytostatycznych (toksycznych dla komórek) do krwiobiegu drogą dożylną. W ten sposób chemioterapia dociera do wszystkich części organizmu i niszczy ukryte komórki nowotworowe. Podobny mechanizm działania wykazują tabletki zażywane doustnie. Chemioterapia doustna wchłania się przez przewód pokarmowy i może być przyjmowany w domu. Inne formy chemoterapii stosuje się rzadziej. Jedną z nich jest chemia dotętnicza. Istnieją także chemioterapeutyki, które podaje się do jam ciała, np. jamy otrzewnowej czy opłucnowej. Można również leczyć za pomocą leków chemicznych aplikowanych miejscowo, na przykład w postaci maści. ZOBACZ: RODZAJE CHEMIOTERAPII Mówiąc o chemioterapii, mamy na myśli najczęściej tzw. polichemioterapię, czyli stosowanie kilku (najczęściej dwóch lub trzech) leków. Pojedynczy lek może mieć ograniczoną skuteczność, a nowotwór złośliwy może szybko uodpornić się na daną substancję. Dzięki równoczesnemu zastosowaniu kilku leków znacząco zmniejsza się ryzyko rozwoju oporności na terapię. Takie działanie prowadzi również do wzmocnienia (synergii) efektu cytostatycznego. Oznacza to, że efekt kliniczny chemioterapii wynikający z łącznego zastosowania kilku leków jest większy niż suma efektów działania każdego z nich pojedynczo. Wyraża się to zwiększoną skutecznością w likwidacji komórek nowotworowych – co stanowi nadrzędny cel leczenia chemioterapią. Odpowiednie kombinacje leków są odpowiednio dobierane, aby zapewnić choremu jak największą szansę na wyleczenie przy możliwie minimalnych skutkach ubocznych chemioterapii. Kluczowym pojęciem w tym kontekście jest indeks (wskaźnik terapeutyczny), który wskazuje, jak się ma skuteczność terapii do efektów ubocznych. Jak podkreślają eksperci – musi występować duża luka, zwana oknem terapeutycznym, pomiędzy skutecznością w likwidowaniu nowotworu (która powinna być jak największa), a toksycznością leku (która powinna być jak najmniejsza). Badania naukowe nad nowymi lekami przeciwnowotworowymi zmierzają do opracowania właśnie takich metod leczenia, które będą posiadać jak najszersze okno terapeutyczne. Co to jest chemiooporność? Zasadniczym ograniczeniem w skuteczności chemii jest występowanie zjawiska oporności na leki. Istnieje wiele przyczyn oporności, ale najczęściej jest ona zależna od interakcji kilku mechanizmów. Należą do nich zarówno mechanizmy komórkowe jak i biochemiczne (upośledzone gromadzenie leków w komórkach, ograniczenie aktywacji wewnątrzkomórkowej lub zwiększenie dezaktywacji, nasilenie procesów naprawy uszkodzeń wywołanych przez leki). Istnieje również grupa mechanizmów anatomicznych. Przykładem takiej naturalnej blokady w organizmie jest tzw. bariera krew-mózg, która uniemożliwia i ogranicza przenikanie chemioterapii do mózgu. Stanowi to przyczynę ograniczonej skuteczności leczenia chemioterapią w przypadku nowotworów ośrodkowego układu pokarmowego – guzów mózgu. Kiedy stosuje się chemię? Chemioterapia indukcyjna (neoadjuwantowa) – stosowana jest przed inną procedurą o założeniu radykalnym. Jej celem jest likwidacja istniejących przerzuty lub potencjalnego nacieku nowotworu na sąsiednie narządy. Chemioterapia indukcyjna ma wpłynąć na guza, aby uległ częściowej regresji (zmniejszeniu się), co umożliwi podjęcie leczenia operacyjnego lub bardziej oszczędzający zabieg chirurgiczny. Chemioterapia uzupełniająca (adjuwantowa) – stosowana po radykalnym zabiegu w celu likwidacji ewentualnych przerzutów. Podczas leczenia radioterapią lub metodą chirurgiczną lekarz szacuje prawdopodobieństwo wystąpienia nawrotu choroby w postaci przerzutów. Jeżeli to ryzyko jest duże, to podaje się chemię uzupełniającą. Jeżeli doszło już do wysłania komórek przerzutowych poza pierwotny region zmieniony chorobowo, to podany lek zniszczy komórki nowotworowe i uniemożliwi rozwój choroby w innych organach. Leczenie uzupełniające ma charakter profilaktyczny. Chemioterapia radykalna – główna metoda leczenia wybranych nowotworów, która stwarza wysokie prawdopodobieństwo ich wyleczenia. Przykładem zastosowania chemioterapii o charakterze radykalnym jest leczenie większości nowotworów hematologicznych, chłoniaków i kosmówczaka złośliwego. Chemioterapia jednoczesna – z reguły prowadzona równolegle do radykalnej radioterapii. Leczenie chemiczne zwiększa wrażliwość komórek nowotworowych na działanie promieniowania jonizującego, poprzez synchronizację ich cyklu komórkowego. Pod wypływem cytostatyku, większość komórek nowotworowych zostaje wprowadzona w fazę cyklu, w której są najbardziej podatne na radioterapię. Chemioterapia regionalna – podaje się ją miejscowo, bezpośrednio do miejsc zajętych przez nowotwór złośliwy (do jam ciała, perfuzja dotętnicza, chemoembolizacja). Chemioterapia paliatywna – dotyczy Pacjentów, u których niemożliwe jest trwałe wyleczenie. Chemia paliatywna na celu wydłużenie życia oraz poprawę jego jakości.

jak wygląda chemioterapia u dzieci