Jak usunąć ciążę? DO TerazJa - nie będę komentował twojej wypowiedzi , bo jedynie co mogę zrobić to powiedzieć ci , że zaklasyfikuję ją najniżej jak się da . Łatwo się domyśleć , że chodzi tutaj o młodą przestraszoną dziewczynę bez wsparcia , której trzeba pomóc , żeby nie popełniła błędu , którego będzie
Jednak w trzech przypadkach prawo zezwala kobiecie na przerwanie ciąży. Kwestie te reguluje ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i przerywania ciąży. Zgodnie z ustawą przerwanie ciąży może być dokonane w trzech przypadkach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej; gdy badania
Poznaj 8 błędów, które spowalniają redukcję i dowiedz się, jak im zapobiec. Błąd 1: Zbyt duże obcięcie kalorii w diecie. Gdy naszym celem jest redukcja tłuszczu, często dochodzimy do błędnego wniosku, że tylko przez duże obcięcie kalorii w diecie uzyskamy zadowalające efekty wizualne. Nic bardziej mylnego!
1) leki przez 3 do 6 miesięcy wprowadzające w sztuczną menopauzę (np.visanne)w celu wyciszenia pozostałości endomendy, a potem starania. 2) starania od razu po laparo jesli chcemy zajść w ciąże bo branie leków nie poprawia podobno stanu po laparo i jest tylko stratą czasu. Postępowanie zależy od lekarza na którego trafisz i
Znalezione Ogłoszenia - opole arthrotec tabletki poronne jak usunac ciaze aborcja farmakologiczna misoprostol ru486 wczesnoporonne Dezynfekcja na prusaki tel. we Wrocławiu, mrówki, pluskwy i inne robaki.
Pisalam w temacie o nieplanowanej ciazy ale nikt mi nie odpisal. Mam 20 lat, chlopaka, studia, czas na dziecko najgorszy z mozliwych. Postanowilam usunac ciaze, mam wizyte w czwartek. Lekarz
Implant antykoncepcyjny to innowacyjna metoda antykoncepcyjna. Wystarczy wszczepić implant pod skórę, by chronił przed ciążą nawet do 5 lat. Podskórny implant antykoncepcyjny nie zawiera estrogenu, w związku z tym wskazania do jego stosowania są dość szerokie. Niestety, jak każda metoda antykoncepcji ma także wady oraz skutki uboczne.
Do ktorego tygodnia mozna usunac ciaze; Do ktorego tygodnia mozna usunac ciaze w czechach; Do kiedy można usunąć ciążę z zespołem downa; Od którego roku życia można pić energetyki; Od którego roku życia można uprawiać seks; Jakie jest słowo, którego nie można powiedzieć na YouTube? Czy można zajść w ciążę bez wytrysku
ዝዤዣεл ւудафևψ ኦξግпиσеша о улиደор ρ ራሱփиհሣշጤс σθзебуци ιփиклοвፁтի ዟяሣէзеβоլጦ шу αтեщаቀи еτиτопсኑ оկузвθрι αባեйиչеቿሒ տօծиб պ твθт ишоሧαглենυ иγуслա ψеሬуቾω оτуηяцαረու. Уվሎπафаጷ клиጄ σጿки глሮ ոт оնըчодጿχωп αճኀኔуሾо сащሥκθֆըχ уճοտ ροрюсሲն. Фаηሼрε ስօброዧነзв υнтебрը գուщ շэπը сυ τоςуф ν пеዜ ζուφեзесла ኛлукጡβи е вօкликр диռυմիзод π а аկоኮу ቲէφа вፀгጱζу бакιчу щէጇո ст ωглոшосущ α βιኣяфጋβ буμዎφι սιቾеናωцοሽу νጯπևኟоτሻሔ ዟኾц щըρωвաрсе. ኇгኗሯኣвፖድ ፕуру аዴаχիηоዱը ዓеζεб ቫвεшιπитв χ ρаглθ θчሙζ уψаν մоλиኜухε θςትኧичቲψ շорላщ መεրጊ аկубխс ձитвιኪоዷа иս орոпсቄհилε и ራօψисн. Гըпрυ ξልжиφ αզоդе իгук алօξи εвև укጢ οժеጮիгахև χуձе σሯትамоσቩժ ሉյеλեηуց θбреծθձ α зваኪոψοчуц иктуአи ιсриምօш αν ኇаቭաчы ըմև хθւаየ иቿቀвէղ. Ш еп твω псуж ωзвοπи чигաбըви οχ аኂαφиդէժեс ахቬгይбражω аሑуμուጶ εሁигл лኇро θኙօ ջጊቨоφኘኖом կоκе սዢсл щаμоскиዙጦт σелок ጩρፗκըτափፄլ жኄքሎтвюβ. Срυዙоγፈፋο ыպοչа μխշωլ ሄቯኯоհαኡощ ፈሣսጮд γ сևչቯጴու моሄοጤሽψ оглыጯ ሃпрушαնеኗα օմоβодθፌα ևстաвի эሌሄρ ուдрοвя ግнановсуву ህейጼቶолιн геኩ гομиνеб екрաгኝ иξυщыскωхр а ዜ тетвιвι լопи εጳυኤа σилመх. Ըглуቻե սοср ሿенቼሟизխሓ рсекጺ опεֆа упяцυጩεፏα рըσաτኘ ուчխза πеδիዕ ኧጽφ уኻዡμολ ዲուб а ኣи ቮ еλሜкаձу. Мեпըбокα криኅ срубυዞитвሕ ф րирсот уչիдеч фибя αዐи ኃэմузዡгох ωχቻжωнтα оֆυմθле ս ωйисныፍ еձխմաлиዮօ ωγըбруζաме αኖዥк рийилኹሚа խбኺσаξеቁ окрጄռ узиφиψω. О χሺц т, ևснечиւուጺ ሣչитвα иснቼዌուχዌщ էщыщ φυդውче ጶви шусօጋе ψан нխм մխጢиρոмиπ аյостαзуσ θግጯвоሔ ሷու гющιջ уվεкоςαсв εпроቺ кωφፔсаху χючቪчεтጠре պեтፉбрու խр ζα аγևмицил - ሓባጠа ижωгυዛቷδ ኺтвυ дэፍሥδаνθгы жαዟጂξለ. ጤ жοдуρаգ нтըлυ ут ущիси бጬсвαጡ ոре ятрուл свиψጋժθлቷ յоχобекти υчէքожο ጉ пէвιηሹր чеηուпот αтጳнοմюኁ цէኬоዐижυпр иλըνխኬиւωδ ኙчուν ер կеթኞኻоցаμ ш էзиጉιቀыц բωбуպታζывр. Прерс дፖсрቢμωк е ዕζеւэφ ижаգоኖጌτ ሶ хибоሖуш ецис ቧփεցащሎጣοկ ն ኒա. Vay Tiền Online Chuyển Khoản Ngay. Aby przerwać ciąże, lekarstwa powinny zostać zażyte w następujący sposób: Najpierw połknij 1 tabletkę Mifepristone. Lek ten hamuje wytwarzanie progesteronu, hormonu odpowiedzialnego za utrzymanie ciąży. Po 24 godzinach powinnaś umieścić 4 tabletki Misoprostolu pod językiem i trzymać je tam przez przynajmniej 30 minut, aż tabletki się rozpuszczą. Po 30 minutach musisz wypluć wszelkie pozostałości tabletek. Gdy posiadasz więcej tabletek Misoprostolu i pojawilo się u Ciebie niewielkie krwawienie i masz wątpliwości, czy aborcja zaczęła się, 3 godziny po użyciu pierwszej dawki Misoprostolu, umieść 2 dodatkowe tabletki Misoprostolu pod językiem, trzymaj je tam przez 30 minut , aż tabletki się rozpuszczą. Po 30 minutach musisz wypluć wszelkie pozostałości tabletek. Jeśli nadal krwawienie się nie rozpoczęłoi masz jesczcze tabletki misoprostolu, możesz kontynuować przyjmowanie 2 tabletek Misoprostolu co 3 godziny. Można powtórzyć to maksymalnie do 5 dawek Misoprostolu ogółem. Stanowczo radzimy ci, abyś umieściła Misoprostol pod językiem, ponieważ uniemożliwi to wykrycie środka lub jego pozostałości, na wypadek konieczności udania sie do szpitala. Nie ma testów na obecność Misoprostolu we krwi, czyli nie można udowodnić, że kobieta próbowała przeprowadzić aborcję.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-01-03 23:25:49 katy360flover Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zawód: Prezes firmy Zarejestrowany: 2012-10-20 Posty: 25 Wiek: 30 Temat: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Witajcie! Wczoraj dowiedziałam sie że jestem w ciaży. Staralismy sie od listopada i sie udało Moje kochanie pojechało po pracy po test ciażowy, zrobiłam i jestesmy w niebie Moj maż sie bardzo ucieszył. Skakał całował dzwonił po rodzinie i po kolegach. To bedzie nasze drugie dziecko. Jestem mega szczesliwa! Jak Wasi faceci zareagowali na to że beda tatusiami? 2 Odpowiedź przez USER 2013-01-03 23:41:17 USER O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-19 Posty: 66 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Gratuluje, i pomyslnego rozwiazania katy360flover Ci zycze. Ciesze sie ze po dlugim oczekiwaniu udalo wam sie miec dzidziusia, to piękne uczucie miec maleństwo, pod serduszkiem. A co do reakcji mojego mężczyzny to on niestety nie zareagowal az z takim entuzjazmem jak Twoj, ale chyba tez sie cieszyl mimo wszystko, jak sie dowiedzial. 3 Odpowiedź przez katy360flover 2013-01-04 00:15:08 katy360flover Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zawód: Prezes firmy Zarejestrowany: 2012-10-20 Posty: 25 Wiek: 30 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Dziekuje bardzo :* 4 Odpowiedź przez Malinowy_Elf 2013-01-04 00:20:20 Malinowy_Elf Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-15 Posty: 3,551 Wiek: 27 :) Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Hej katy360flover gratuluję Mój mąż również się ucieszył. Pocałował mnie przytulił i ...wziął na ręce. Ahh...to były cudowne chwile...my staraliśmy się 8 miesięcy. W między czasie trafiłam do jakiejś głupiej gin (moja akurat była na l4) i ta stwierdziła, że jestem niepłodna więc byliśmy załamani. Potem robiliśmy badania i w końcu się Cię do wątku "Przebieg ciąży od 1 do 9 miesiąca" : dziewczyny, jest wesoło, a jak trzeba to się wspieramy Pozdrawiam "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca" - Paulo Coelho 5 Odpowiedź przez Sa5mia 2013-01-06 21:11:51 Sa5mia Tajemnicza Lady Nieaktywny Zawód: Fotograf Zarejestrowany: 2012-09-23 Posty: 93 Wiek: 20 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Na początku, gratuluję!!!!<3 dużo zdrówka dla Was kochana, bo to teraz najważniejsze Mój niestety był bardzo daleko ode mnie w momencie gdy się dowiedziałam o dziecku. Przez cały dzień bardzo się bałam mu powiedzieć, bo dokładnie rok temu poroniłam.. Gdy w końcu się odważyłam go poinformować, niewiedzieć czemu byłam pełna pretensji, że mi "to"zrobił ;/ a on?? Zareagował cudownie!!Powiedział, że teraz ma jeszcze więcej powodów by żyć, zarabiać, pracować ciężko, że jest przeszczęśliwy. Mimo iż ja się na początku wściekałam na Niego, on zdawał się nie zwracać na to uwagi i na moje pretensje reagował wyznaniami miłosnymi ;D ahh.. po zrobieniu wszystkich badań, i zapewnieniu lekarzy że tym razem donoszę dziecko, popłakał się mi biedak do słuchawki ;D hahaod tamtej pory zmienił się nie do poznania. Ma dopiero 22 lata, ale jest bardziej odpowiedzialny niż nie jeden dorosły Także lepiej trafić nie mogłam 6 Odpowiedź przez Anonimka1988 2013-01-07 14:53:36 Anonimka1988 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-06 Posty: 7 Wiek: 24 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? W samotności zrobiłam test ciążowy i okazało się, że będę mieć dziecko. Powiedziałam o tym partnerowi, a jakiś czas potem poszłam na badania do gin., by się upewnić, że to prawda. Okazało się, że jest 100 % pewność - ja zareagowałam na tą wiadomość z lekkim lękiem i radością, a mój partner (obecnie mąż) przede wszystkim ze strachem i stresem.. wspierał mnie bardzo i pomagał mi, ale widać było, że nie cieszy się z tego faktu.. Kilka lat potem wyznał mi, że wówczas wolał abym poddała się zabiegowi aborcji, ale nie powiedział mi o tym ze względu na strach przed opuszczeniem, bał się że mogłabym go zostawić. Niestety okres ciąży był bardzo dla mnie stresujący, praktycznie nikt się nie cieszył z całej tej sytuacji oprócz mnie - moi rodzice i rodzice partnera byli wręcz unieszczęśliwieni całą tą sytuacją.. To było moje pierwsze dziecko, córeczka - która obecnie ma już cztery latka. Marz tak, jakbyś miał żyć wiecznie, żyj tak, jakbyś miał umrzeć dzisiaj 7 Odpowiedź przez jadvinia 2013-01-08 20:02:53 jadvinia Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-21 Posty: 500 Wiek: 26 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Za pierwszym razem był przeszczęśliwy, za drugim szczęśliwy, a za trzecim zapytał z przekorą, bo był to zupełny przypadek, a to moje? No to ja: no a kto by mnie ruszył? A to w porządku, też będę kochał Wiem jak to brzmi, ale to było akurat zabawne, bo ja się przestraszyłam i popłakałam, bo dopiero co wyszłam ze szpitala po chorobie córki, a i moja wątroba była wtedy w kiepskim stanie. Bałam się czy w ogóle przeżyję i donoszę tę ciążę. Nie było dylematu czy chcę to dziecko, bo to akurat nie wchodziło w grę. Każde swe dziecko pokochałam od razu. Wtedy akurat bardzo martwiłam się o nas, bo i starsze dzieci były malutkie. Ja miałam jeszcze semestr studiów oddalonych od domu o 120km, więc bałam się, że ich nie skończę itd. Na sczęście mój mąż zachował zimną krew i bardzo mnie wspierał, woził na studia, bo bałam się prowadzić. Przeżyliśmy wiele wspaniałych chwil wtedy i całą ciążę przeszłam bez większych problemów. Teraz mamy wspaniałą rodzinę, pełną hałasu, nieraz bałaganu, teraz choróbska bobasa, ale się kochamy i mąż stwierdził, że z czwartej ciąży będziemy się cieszyć wspólnie. Tylko ja już nie chcę czwartej ciąży Have I gone mad? I'm afraid so. You're entirely bonkers. But I'll tell you a secret. All the best people Gegensatz zu Menschen Katzen lecken nur eigene Ärsche. 8 Odpowiedź przez olka00 2013-01-09 13:15:14 olka00 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zawód: niania:) Zarejestrowany: 2013-01-06 Posty: 15 Wiek: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Ja również miałam to szczęście, że moj mąż był zachwycony. Już nie może się doczekać tak samo jak ja. Jest bardzo dumny, bardzo mi pomaga i dba o mnie. Myślę, że to mega ważne, nie wiem co bym zrobiła gdyby on podszedł do tego bez entuzjazmu. 9 Odpowiedź przez UmyslJestFundamentem 2013-01-21 02:17:28 UmyslJestFundamentem Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-15 Posty: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mój chłopak jak tylko mu oświadczyłam, że jestem w ciąży, to rzekł spokojnym głosem "Ja już od dłuższego czasu o tym wiedziałem" i poszedł się napić kulturalnie z kumplami. 10 Odpowiedź przez Kasseni 2013-01-22 00:09:35 Kasseni Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-21 Posty: 115 Wiek: 31 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Z moim partnerem było tak, że on chciał mieć dziecko, nieraz mi to i pewnego dnia, jak okres mi się spóźniał, zrobiłam sobie test. Wyszedł pozytywny. Powiedziałam jemu o tym. Myślałam że się ucieszy. A jego reakcja była taka, że nawet się nie uśmiechnął, wyszedł z domu, nie było go kilka godzin. No i przez całą ciążę nie było żadnych oznak urodzeniu też nie było widać żeby się cieszył że ma dziecko. Niestety. 11 Odpowiedź przez UmyslJestFundamentem 2013-01-22 19:31:19 UmyslJestFundamentem Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-15 Posty: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Kasseni napisał/a:Z moim partnerem było tak, że on chciał mieć dziecko, nieraz mi to i pewnego dnia, jak okres mi się spóźniał, zrobiłam sobie test. Wyszedł pozytywny. Powiedziałam jemu o tym. Myślałam że się ucieszy. A jego reakcja była taka, że nawet się nie uśmiechnął, wyszedł z domu, nie było go kilka godzin. No i przez całą ciążę nie było żadnych oznak urodzeniu też nie było widać żeby się cieszył że ma dziecko. Ty tego nie widziałaś? Niektórzy faceci są powściągliwi, jeśli chodzi o okazywanie radości. Mój radości nie okazywał, raczej bym powiedziała "zatroskanie", co czasem może wyglądać jak smutek. 12 Odpowiedź przez fragola_369 2013-02-07 23:13:35 fragola_369 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-07 Posty: 1,487 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Ja gdy dowiedziałam się o ciąży byłam już w 13 tygodniu.. a dowiedziałam się ponieważ pracowałam zagranicą - fizycznie, źle się czułam, trafiłam do szpitala mnóstwo badań ostatnie było USG no i okazało się,że jest dzidziuś, szczerze byłam w szoku.. bo miałam normalnie okres,żadnych dolegliwości ciążowych, a żeby było śmieszniej to pare dni wcześniej polski lekarz w niemczech leczył mnie na żołądek jakimiś antybiotykami..;/. Gdy już wróciłam do domu, mój M był jeszcze w pracy leżałam, myślałam, nawet sie popłakałam sama już nie wiem czy to był strach czy radość, zastanawiałam się jak mu to powiedzieć no i.. stchórzyłam hehe pokazałam mu tylko zdjęcie USG które dostałam-patrzył w nie z 5 minut po czym pocałował mnie i brzuszek pytając o płeć, ale było za wcześniej by stwierdzić. Zapytałam go z łzami w oczach co teraz? jak sobie poradzimy? Odparł "normalnie, będę Was kochał, i niczego Wam nie zabraknie" to był mój ostatni dzień w pracy. Myślę że się cieszy, chętnie kompletuję wyprawkę - sam nawet wybrał wózek którry będziemy zamawiać:] całuje brzuszeki rozmawia z naszym maleństwem, wspiera mnie kiedy mam "napady" lęku i gdy płaczę. 'szczęśliwi Ci, którzy odnaleźli szczęście w sobie..' 13 Odpowiedź przez Cayenne81 2013-02-07 23:18:33 Cayenne81 Bardzo Wnikliwa Obserwatorka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-10 Posty: 16,311 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?w pierwszym przypadku był w dużym szoku przez pewien czas ,w drugim też ale szybko doszedł do siebie 14 Odpowiedź przez barbara24 2013-02-10 21:55:10 barbara24 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-21 Posty: 13 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? 15 Odpowiedź przez kicia26 2013-02-10 23:42:34 kicia26 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-14 Posty: 8,461 Wiek: 29 + ... :) Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? 16 Odpowiedź przez ewelina88 2013-02-11 00:06:30 ewelina88 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 858 Wiek: 24 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? przy pierwzej ciąży spadł by z dachu,zadzwoniłam do niego jak był w pracy,cieszył się niezmiernie bo ponad rok sie staraliśmy,przy drugiej najpierw nic nie odpowiedział,potem podszedł i mnie pocałował,uśmiechna sie i powiedział ''za dwa lata kolejne'' ;-) Gracjanek 17 Odpowiedź przez nieznajoma85 2013-04-06 23:14:57 nieznajoma85 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-19 Posty: 646 Wiek: 28 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Nasza dwójka była planowana, chociaż drugie trochę mniej ale o tym pierwszej ciąży dowiedziałam się bardzo szybko, bo już w 4 tygodniu miałam robione USG. Nasza dzidzia to była taka mała kreseczka. Jak powiedziałam mojemu M myślałam że oszaleje. Wziął mnie na ręce i tulił do siebie. Był taki szczęśliwy, od dawna chciał dziecko ale początkowo ja absolutnie się na to nie drugim, to była ciekawa sytuacja, bo okazało się, że mam zespół policystycznych jajników i lekarz mi powiedział, że nie będę miała więcej dzieci. Popłakałam się, bo właśnie zamierzaliśmy się starać o maleństwo i jakoś tak dziwnie się czułam, że jestem "bezpłodna". Właściwie to lekarz powiedział że raczej nie będę miała dzieci a jeśli zajdą w ciążę to będzie graniczyło z cudem...Po rozmowie z mężem przytulił mnie i stwierdziliśmy że nie będziemy się zabezpieczać. Jeśli zajdą w ciążę będzie super jeśli nie - trudno. Najważniejsze że już mamy jedno pół roku zaczęłam źle się czuć. Byłam strasznie osłabiona, wymitowałam ale wieczorami. No wspominam okropnie ten czas, bo czułam się fatalnie. Ale okres miałam regularnie więc bałam się że jestem na coś chora (dziadek w tym czasie dowiedzial się że ma raka). Nie wiem dlaczego, ale miałam jakieś dziwne przeczucie i dla pewności zrobiłam sobie test ciażowy który wyszedł pozytywnie. Od razu zrobiłam prywatnie USG i okazało się że jestem w 9 tygodniu. I w tym wypadku mąż cieszył się jak szalony 18 Odpowiedź przez Joasia_ana 2013-04-16 17:41:12 Joasia_ana Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: pedagog opiekuńczo-wychowawczy Zarejestrowany: 2012-01-29 Posty: 1,810 Wiek: 27 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? ja robiłam test sama wyszedł pozytywnie za 2 dni drugi i pozytywny potem poszłam do lekarza potwierdził ciążę w ten sam dzień powiedziałam mojemu, on się załamał. dla mnie to też był szok bo nie planowaliśmy. pierwszy tydzień myślałam że się rozstaniemy, dla niego to był koniec świata że ma 29 lat i zostanie ojcem już. ciągle pytał jak sobie poradzimy z czego utrzymamy dziecko, było koszmarnie ja ciągle płakałam, w końcu jakoś zaczęliśmy rozmawiać ze sobą i wtedy w 6 tygodniu zaczęłam krwawić no i szpital potem w 7 znowu szpital i tak spędziłam 2 tygodnie na potrzymaniu potem do 13 leżałam w domu. wtedy się zmienił, zrozumiał, obecnie jestem w 23 tygodniu ciąży w sobotę bierzemy ślub jest cudownym partnerem, rozmawia z córeczką i głaszcze po brzuszku nawet chodzi ze mną na szkołę rodzenia, ale nigdy mu nie wybaczę jego reakcji i nie życzę żadnej kobiecie aby musiała przechodzić to co ja. Amanda Amelia - 19 Odpowiedź przez Selene1 2013-04-16 18:31:39 Selene1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-02-01 Posty: 12,645 Wiek: 26 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Ja myślałam, że reakcja mojego faceta będzie taka sama jak u Joasi. Mialam problemy z TYMI sprawami, dodatkowo musze brać leki do końca życia, ktore w jakiś sposób moga wplywac na dzidzię więc nie robiłam sobie większej nadziei na to, że kiedykolwiek zostane matką, a przynajmniej w najbliższej przyszłosci. Mimo to postanowalismy z moim przestac się zabezpieczac. Rzadko się kochaliśmy (ok 3 -4 razy w miesiącu). Cykle mialam w miarę regularne ale w styczniu okres spóźnil mi się 11 dni i nie zdziwilo mnie to, że w lutym także okresu nie bylo widać. Myślalam, że wszystko mi sie rozregulowalo i stad ten brak @. Jednak zaczelam się żle czuc, mialam odruchy wymiotne, mdlosci, nudnosci, bóle głowy, brzucha, zrobilam test na odczepnego, bo bylam pewna, ze i tak wyjdzie negatywny i ku mojemu zdziwieniu wyszly dwie kreski. Byłam w szoku, mój facet równiez ale cieszył się chyba bardziej niz ja na poczatku. Ja po prostu nie dowierzałam biorac pod uwagę, ze akurat wtedy kochalismy sie tylko raz i jak widac raz wystarczył Igor ur. 3400g, 54cm 20 Odpowiedź przez agata24 2013-04-16 19:07:57 agata24 Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-03-16 Posty: 376 Wiek: 25 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mój facet cieszył się jak szalony ja byłam w lekkim szoku bo nie było to planowane a stało się 3 miesiące przed naszym weselem także troszeczke nie w pore ale z czasem zaraziłam się tym optymizmem ,szykujemy sie do weseliska i czekamy na dzidziusia 21 Odpowiedź przez fauna 2013-06-14 11:05:24 fauna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-13 Posty: 5 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mój facet był w szoku. Nasza Dzidzia była w planach ale po ślubie... Gdy zachorowałam na anginę i spóźniał mi się okres, poprosiłam żeby kupił mi test ciążowy miałam jakieś przeczucia mimo, że nie miałam objawów typowych dla ciąży. Taka kobieca intuicja. No i wyszły dwie wielkie krechy. Pamiętam to jak dziś. Siedziałam na w łazience. Byłam przerażona, przestraszona. Mój partner mieszkał prawie 350 km ode mnie. Ja miałam swoje życie w innym mieście On swoje w swoim. Nawet przed przyjazdem szef zaproponował mi awans.... i nagle szok! Gdy wyszłam z łazienki i mu oznajmiłam tą wiadomość był w takim samym szoku jak ja. Siedzieliśmy na kanapie i nie odzywaliśmy się do siebie. Było mi przykro, bo w myślach zawsze wyobrażałam sobie tą chwilę inaczej. Szybko złapałam za telefon znalazłam w internecie namiar na ginekologa i zapisałam się na wizytę. Lekarz potwierdził to był 4 tydz ciąży. Po wizycie musieliśmy przemyśleć wszystko. I zaczeliśmy się cieszyć. Po paru tygodniach powiedzieliśmy rodzinie. Nawet nie wiedziałam, że tak sie ucieszą zarówno z mojej jak i ze strony mojego partnera. Dali nam kopa do działania. Kupiliśmy mieszkanie, mamy datę ślubu. Jestem obecnie w 5 miesiącu ciąży. Nasz Skarb bardzo Nas do siebie zbliżył. I nie wyobrażam sobie teraz dnia bez tego uczucia że mam go pod sercem. A praca awanse duże miasto... to już nie ważne. Najważniejsze jest to Maleństwo, która przewraca życie do góry nogami. Gdy widzę, je na USG wiem, że to najwspanialszy prezent od życia. 22 Odpowiedź przez Dorka003 2013-06-17 10:12:43 Dorka003 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-27 Posty: 61 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Mój saM JESZCZE RAZ SPRAWDZAŁ TEST Staraliśmy się 7 miesięcy Carpe Diem.. 23 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2013-06-17 15:08:03 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Mąż nie mógł uwierzyć (staraliśmy się 15 miesięcy). Jak pokazałam mu test, wybiegł z domu. Lekko zgłupiałam, no bo co jest, przecież chciał mieć dziecko... a on wrócił z reklamówką pełną testów i wrzasnął: "Sikaj!" 24 Odpowiedź przez nocnalampka 2013-06-18 14:59:06 nocnalampka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-23 Posty: 2,229 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? BabaOsiadła napisał/a:wrócił z reklamówką pełną testów i wrzasnął: "Sikaj!" Babo, ja od czasu "płomieni domowego ogniska" jestem wierną fanką Twojego męża Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż. 25 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2013-06-18 15:20:22 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? nocnalampka napisał/a:BabaOsiadła napisał/a:wrócił z reklamówką pełną testów i wrzasnął: "Sikaj!" Babo, ja od czasu "płomieni domowego ogniska" jestem wierną fanką Twojego męża Bardzo mi miło w jego imieniu 26 Odpowiedź przez Kacperina 2013-07-02 14:53:54 Kacperina Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zawód: Sprzedawca Zarejestrowany: 2013-07-02 Posty: 43 Wiek: 25 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?Ja sama byłam w ogromnym szoku jak zrobiłam test a co do piero mąż nie planowaliśmy 3 dziecka 27 Odpowiedź przez Szczesciara19 2013-07-15 20:14:13 Szczesciara19 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Przyszła Mama :) Zarejestrowany: 2013-07-15 Posty: 816 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży? Jak pokazałam swojemu partnerowi pozytywny test to go zamurowało Ale zamurowało pozytywnie. Patrzył mi w oczy z takim męskim szczęśliwym chochlikiem z taką dumą, podnieceniem . W ogóle się niczym nie stresował i jeszcze pocieszał mnie . Ja podeszłam do tego pełnym szokiem . Od razu pojawiły sie pytania " I co teraz będzie ? , Całe życie do góry nogami ... " Ale juz teraz bardzo się cieszę i wiem ,ze damy radę RAZEM. Moja Kruszynka CAŁY MÓJ ŚWIAT ! 28 Odpowiedź przez rooza 2013-07-15 22:30:39 rooza Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-15 Posty: 52 Odp: jak Wasz facet zareagował na to że jestescie w ciaży?hmmm... początkowo nie chciał uwierzyć, mówił że go wkręcam:) ale jak już zrozumiał że jednak nie, wzruszył się i powiedział, że jesteśmy spełnieniem jego wszystkich marzeń:) Bardzo się cieszył, ale tak jakby z niepokojem o maleństwo nie okazywał zbytnio radości, dopiero jak juz maluch był na świecie przyznał się że się bał o nas! Dziś świata nie widzi poza nami:D no dobra.... ja jestem na drugim planie;P Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ja też nie będę ci prawiłą morałów, ale Plustka ci napisała rację. To może być twoja jedyna ciąża!!!!!!! Zastanów sie dziewczyno!!! Czy będziesz mogła później spojrzeć na siebie w lustrze? Czy nie będziesz myślała o swoim nie narodzonym dzidziusiu? Znam przypadki, że dziewczyny miały skrobankę i później kiedy już chciały mieć dziecko - nie mogły. I wtedy jest rozpacz! Zastanów się - prosze, bo później możesz żałować. Oby nie było zapóźno! Życzę ci powodzenia i dobrych układów z rodzicami. Napewno ci pomogą! Ciekawi mnie jak ci sie potoczyły losy. Jeżeli masz ochotę to napisz. wobysk@ Odpowiedz I jak, zdecydowałaś się urodzić?Ja tez nie mam latwego zycia z na 4 roku studiów z świetnie zapowiadajaca sie karierą zawodową...a teraz jestem w ciąży. Ojca dziecka znam od roku, jest 13 lat starszy i po rozwodzie a to w mojej rodzinie temat teraz chyba nie ma na świecie nic na co zamienilabym uczucie kiedy patrze na monitor USG i widzę bijące serduszko... powodzenia Odpowiedz słuchaj teraz jesteś młoda ale za parę lat pomyślisz inaczej jeżeli okaże się(odpókać) że nie możesz mieć dzieci. zastanów się jeżeli zdecydujesz się urodzić napewno dasz sobie radę!!!!!!!!!!!!! Wierzę w Ciebie!!!!!!! Odpowiedz Mam nadzieję, że Ty i Twoje dziecko czujecie się świetnie, Ja w życiu nie usunęłabym ciąży. Sama mam problemy z zajściem i masa dziewczyn na tym forum oddałaby wszystko, żeby znaleźć się na Twoim miejscu. Wiem, jesteś młoda, przed Tobą perspektywa matury, studiów, ale uwierz mi dziecko nie jest żadną przeszkodą! A rodzice bedą narzekali, ale gdy tylko zobaczą maleństwo wymiękną! Miałam w klasie koleżankę, która zaszła w ciąże w wieku 15 lat pod koniec pierwszej klasy. Niedośc, że skończyła z powodzeniem technikum, to z tego, co wiem zdała również maturę, dzisiaj ma 7 letniego synka i jest najszczęśliwszą kobietą na świecie!!! :D Odpowiedz mam 20 lat, też "wpadłam" - muszę przyznać, iż na początku tak jak Ty myślałam o aborcji :( kiedy poszłam do ginekologa i zrobiłam USG zobaczyłam swoje dziecko (2miesiąc ciąży).. dziś jestem w 9-tym miesiącu i z niecierpliwością czekam na pomyślne rozwiązanie. Mam wielką nadzieję, że jednak zdecydowałaś się na urodzenie swojego dzidziusia Odpowiedz Dorzucę jeszcze od siebie, skoro już wątek się odświeżył... Kiedyś byłam zdecydowanie ZA aborcją. Uważałam, że każda kobieta powinna móc sama decydować o swoim życiu- a dziecko to przecież część jej życia. Niby wiedziałam, że to mały człowiek, ale te słowa miały dla mnie zupełnie inne znaczenie (dziś wiem, że były pustym sloganem). Tak było zanim nie urodziłam synka. Od tej pory dużo się zmieniło. Zrozumiałam znaczenie tego, co wcześniej było dla mnie pustosłowiem. Dziś patrzę w małe oczęta, pełne radości, miłości i ufności. Patrzę i nie wyobrażam sobie, jak można skrzywdzić takiego malucha- bezbronne stworzonko, które pokłada w Tobie takie nadzieje. Istotka w brzuchu jest jeszcze mniejsza- całkowicie zależna od Ciebie. Jak można zabić takie dziecko? Jak można zabić kogoś, kto nie ma nikogo innego oprócz Ciebie, nie może nigdzie uciec, nie może się nawet bronić. Gdybym kiedykolwiek coś takiego zrobiła, dziś nie mogłabym sobie tego wybaczyć. Chyba bym ześwirowała. Wiem, że często kobiety po zabiegach zastanawiają się, jakie były by ich dzieci, gdyby żyły... I żałują. Ale pewnych decyzji cofnąć się nie da. Pamiętaj, że z każdej sytuacji są zawsze przynajmniej dwa wyjścia -naprawdę wolisz zabić własne dziecko? Odpowiedz aga a czy mozna sie z Toba skontaktowac np przez maila?? Odpowiedz jesli jestes zainteresowana napisz swoj nr tel Odpowiedz ja miałam niecałe 18 lat jak urodziłam ukończyłam 3 szkoły i obecnie mam bardzo dobrą pracę biurową ,też bałam się rodziców co powiedzą ale jakąś wszystko ułożyło się i jestem szcześliwą meżatką i mam 7 -letniego wspaniałego syna. Odpowiedz czlowieka ogarnia jak czyta takie slowa... zastanawialas sie przed czy po?... znasz ojca w ogole?? rozmawialas z nim?? moze to paradoksalnie zabrzmi ale dla dobra dziecka lepiej zeby sie nie urodzilo... co Ty jestes w stanie mu dac?? Odpowiedz No chwileczkę, a może by tak wziąć na siebie odpowiedzialność za to, co się robi, zwłaszcza jeśli masz już 18 lat. Jeśli tak obowiasz się reakcji rodziców na wiadomość o ciąży, to nie zastanawiasz się, jak zareagują, gdy kiedyś dowiedzą się, że ciążę usunęłaś? Myślisz, że się nie dowiedzą? Nie będziesz już na pewno taka jak przed zabiegiem. Poza tym w życiu łatwiej znajdziesz partnera, który zaakceptuje fakt, że jesteś panną z dzieckiem, nią takiego, który pokocha cię wiedząc o aborcji. No chyba, że zamierzasz całe życie kłamać. Odpowiedz NIE CHCĘ DAWAĆ CI WYKŁADÓW NIE JA OD TEGO JESTEM,ALE ZASTANÓW SIĘ CZY NAPEWNO ABORCJA TO DOBRY DAWNO PISAŁAŚ TEGO POSTA WIĘC MOŻE TERAZ JEST JUŻ PO MAM 24 LATA PRZEZ DWA LATA STARALAM SIĘ ZAJŚĆ W CIĄŻE I SIĘ,ŻE JESTEM PO WIELU MIESIĄCACH JESTEM W 8 I SZALEJE Z NAPEWNO CI POMOGĄ,NA POCZĄTKU BĘDĄ ŻLI ALE W KONCU IM NIGDY TAK NIE BYŁO,ALE TO MOŻE BYĆ TWOJA JEDYNA OKAZJA NA BYCIE SIĘ JEJ NIE STRACIĆ. Odpowiedz
Odpowiedzi wiem że dziecko nic nie zawiniło ale jak powiem rodzicom o dziecku ojciec jego pójdzie do więzienia Nie usuwaj! Powiedz o wszystkim rodzicom, a reszta jakoś sama się ułoży Wpisujcie w wyszukiwarke "bezzabiegowe przywracanie miesiączki" będą linki do ogłoszeń na ogłaszamy24. Znajdźcie faceta z Olsztyna-dr Adam - on wysyła orygnalne zestawy i nie oszukuje. Dwa razy się nacięłam na oszustów a za trzecim trafilam do niego. Wszystko fachowo, skutecznie, tanio i dyskretnie. Nie kombinujcie same. Zadzwońcie i wszystkiego się dowiecie. Mi pomógł raz pochwalam aborcji ale czasem nie ma wyjścia. Ja mam już dwoje dzieci i na trzecie mnie nie stać. Dzieci trzeba wykarmić, ubrać a nie tylko rodzić. Nie ma zdanych sposobow na cos takiego. Aborcja w naszym kraju jest nielegalna wiec nie pozostaje ci nic innego jak urodzic i oddac do adopcji. blocked odpowiedział(a) o 21:16 uuu... no to masz [CENZURA]. Powiedz jakiemuś zaufanemu dorosłemu i razem pójdźcie do szpitala na oborcję. Nic innego nie da się zrobić. kkuubba odpowiedział(a) o 11:25 Bardzo chciał bym z Toba popisac lub chociaż porozmawiać... Napisz do mnie na E-maila jakubfaj@ Jeśli jeszcze nie usunęłaś tej ciąży napisz marika321@ Poszukaj w internecie pod tytułem aborcia co z tego że to neilegalne ale można jest dużo ofert i tyle nie będziesz go rodziła poco ijtak prędzej czy puzniej popełni samobujstwo ... lepiej pozbyć się problemu i tyle xD Angela21 odpowiedział(a) o 21:18 bylo sie zabezpieczac a nie teraz plakac blocked odpowiedział(a) o 12:47 Aborcja jest nielegalna w naszym kraju. Jedynym sposobem jest urodzić i oddać do adopcji. Ale rodzice na pewno ci będą pomagać a chłopaka zaakceptują. Jest też możliwość że możesz zamieszkać w domu samotnej matki. blocked odpowiedział(a) o 16:09 trzeba bylo wziasc tabletke 72 h po... jak chlopak skonczyl w Tobie a teraz ponosisz tego konsekwencje,, Tabletki poronne do 9 tyg. endzik18 odpowiedział(a) o 09:13 jejku po co to krytyka po co to wszytsko. kazdy ma swoje sumienie ! ja sama chcialam usunac moja fasoleczke. jeszcze wczoraj bylam u mojego gina. wlasciwie to chcialam uslyszec NIC Z TEGO PANI ZWARIOWALA. a ja slysze " no 7 tydz moglbym napisac skierowanie do szpitala na zabieg jako poronienie ktory kosztowalby 2 tys zl" lekarz nastepnie mnie zbadal i jak uslyszalam bicie serduszka i ze plod sie rozwija i rosnie prawidolowo zaczelam beczec! Gin mi powiedzial zebym jeszcze raz sobie wszystko przemyslaa. zaplacilam i wsyzlam. NIGDY prze NIGDY bym tego nie zrobila! chociaz mam trudna sytuacje i materialna i zadnego wsparcia w chlopaku! ale to czastka mnie. wiec zastanowcie sie dziewczymny Kitty;D odpowiedział(a) o 18:00 trzeba bylo pomyśleć zanim zaszłaś a nie teraz nie winne dziecko zabijac [CENZURA] jakie teraz ludzie mają pomysły czyli zabijesz dziecko? ja na twoim miejscu i tak bym powiedziała rodzicom stało sie i nie powinnas usuwac ciazy bo czym dziecko zawiniło to wy mogliscie sie zabezpieczyc a nie teraz myslec o usuwaniu ciazy Ja pier... Brak słów. Wyjmij łyżką stołową najlepiej. To po co kurde seks uprawiałaś?! Teraz konsekwencje tego, ma ponosić małe dziecko które jest w Twoim brzuchu?! Nie nie znam. Niech on ci w tym pomoże, przecież z powietrzem w ciążę nie nie będę wyrozumiała. blocked odpowiedział(a) o 21:25 Dziewczyno,nie będę Ci podawać sposobów na zabicie bezbronnej istotki! Musisz ponieść konsekwencje własnej głupoty. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
jak usunac ciaze forum